Polska jest jednym z najmniej przygotowanych na transformację energetyczną krajów w Europie – wynika z raportu GLOBSEC. Uplasowała się dopiero na 21. miejscu wśród 25 badanych państw w Unii Europejskiej. Głównymi barierami okazały się być przewaga węgla w miksie energetycznym, przestarzała infrastruktura oraz niewystarczające inwestycje w jej modernizację. Jak wskazują eksperci firmy Eaton, do rozwoju OZE i zwiększenia konkurencyjności rynku energetycznego niezbędne jest – obok budowania nowych sieci – finansowanie rozwiązań zwiększających elastyczność oraz wydajność działania już istniejącej infrastruktury.
Z analizy globalnego think tanku GLOBSEC wynika, że takie kraje jak Polska, Czechy, Węgry, Rumunia czy Grecja nie są przygotowane do zwiększenia udziału OZE w swoich systemach energetycznych. Co więcej, cechują się niskimi ambicjami w tym zakresie, co może utrudniać osiąganie europejskich i krajowych celów klimatycznych oraz prowadzić do zwiększenia kosztów energii. Z kolei najlepiej przygotowane na wdrażanie OZE w Europie są m.in. kraje skandynawskie, Hiszpania, Austria, Francja czy Łotwa.
Bariera węglowa i potrzeba elastyczności
Raport wskazuje, że główną barierą w rozwijaniu odnawialnych źródeł w Polsce jest uzależnienie systemu energetycznego od węgla oraz zbyt wolne wdrażanie rozwiązań mających zwiększać elastyczność sieci. Jednymi z kluczowych rozwiązań wspierających elastyczność systemu energetycznego są m.in. magazyny energii, inteligentne liczniki czy programy takie jak Demand Side Response, w których odbiorcy energii (np. przedsiębiorstwa czy centra danych) mogą dostosowywać poziom zużycia energii, wpływając tym samym na stabilność sieci. Eksperci podkreślają, że bez zdecydowanego rozwoju narzędzi do zarządzania popytem i podażą energii nie będzie możliwe pełne wykorzystanie potencjału OZE.
– Polski system energetyczny stoi przed dwoma kluczowymi wyzwaniami transformacji. Pierwszym jest znaczne uzależnienie od węgla, które przy rosnących kosztach emisji CO₂ przekłada się na wysokie ceny energii. Drugim jest potrzeba zwiększenia elastyczności sieci, co wymaga wdrożenia nowoczesnych rozwiązań. Operatorzy systemów przesyłowych i dystrybucyjnych potrzebują narzędzi, które nie tylko zapewnią wystarczające rezerwy mocy i pozwolą uniknąć przeciążeń, ale także umożliwią odbiorcom dostęp i wydajne wykorzystanie zielonej energii – wskazuje Bartłomiej Jaworski, Senior Product Manager w firmie Eaton.
Inwestycje szansą dla polskiej energetyki
Autorzy raportu wskazują na potrzebę zmiany priorytetów w finansowaniu transformacji energetycznej. Zamiast dalszego subsydiowania odnawialnych źródeł energii, które obecnie są już konkurencyjne kosztowo, należy skupić się na rozbudowie i modernizacji sieci przesyłowych i dystrybucyjnych. Podkreślają przy tym, że finansowanie tych inwestycji nie powinno odbywać się poprzez podwyżki taryf energetycznych, które mogłyby spowolnić transformację energetyczną. Kluczowe jest także usprawnienie procesów administracyjnych związanych z uzyskiwaniem pozwoleń na rozbudowę sieci.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce przeznaczyć ponad 2,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy na inwestycje w rozbudowę, modernizację i cyfryzację sieci przesyłowych. Zwiększa to szanse na rozwój krajowej branży energetycznej. Inwestycje mają m.in. ułatwiać integrację odnawialnych źródeł oraz zwiększać poziom niezawodności dostaw energii.

Jak wskazuje raport GLOBSEC częścią transformacji sieci energetycznych powinno być również wzmocnienie ich bezpieczeństwa. W ramach tych działań powinny zostać uwzględnione inwestycje w ochronę przed cyberatakami i innymi incydentami, które mogłyby zaburzyć ich działanie. Aby można było skutecznie zarządzać bezpieczeństwem tej części infrastruktury krytycznej, potrzebni będą wykwalifikowani pracownicy oraz odpowiednie procedury do zapobiegania zagrożeniom i zwalczania ich.
– W perspektywie najbliższych pięciu lat kluczową rolę odegra mądre zaplanowanie działań na poziomie polityki energetycznej, współpracy między branżami i dialogu z samorządami. Inwestycje w sieci powinny być priorytetem, gdyż istotnym hamulcem rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce nie jest już ich cena, lecz ograniczenia infrastrukturalne. Przykładem wyzwań związanych z przesyłem i odbiorem energii z OZE jest rosnąca liczba odmów przyłączeń do sieci, zdalnych wyłączeń farm fotowoltaicznych czy problem z przesyłem energii z farm wiatrowych w głąb kraju – wskazuje Bartłomiej Jaworski. – Przesunięcie akcentów z subsydiowania OZE na rozwój sieci przesyłowej i dystrybucyjnej wydaje się zatem nieuniknione. Ze względu na dość długi okres realizacji projektów tworzenia nowych sieci, wszelkie programy rządowe czy wprowadzane regulacje powinny w pierwszej kolejności zachęcać inwestorów do zwiększania wydajności już istniejącej infrastruktury, m.in. poprzez zwiększanie jej elastyczności – dodaje Bartłomiej Jaworski.
Transformacja polskiej branży energetycznej to nie tylko kwestia osiągania unijnych celów redukcji emisji dwutlenku węgla, ale także szansa na zbudowanie nowoczesnego i konkurencyjnego rynku, atrakcyjnego dla inwestorów i korzystnego dla konsumentów. Chociaż raport GLOBSEC nakreśla poważne wyzwania, jednocześnie wskazuje, że Polska dysponuje możliwościami do przyspieszenia transformacji. Konieczne do tego będzie wykorzystanie dostępnych możliwości finansowania, przyjęcie odpowiednich regulacji i przekucie w realne działania takich inicjatyw jak Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK).
Źródła:
Dane ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska
Informacja prasowa









